Tata i siostra…

Historia, którą chce opisać odbyła się we Wrocławiu. Zaczęły się wakacje… Ewa – mama i Piotrek – syn pojechali razem na wakacje. Była to standardowa wycieczka, którą co roku organizowała praca Ewy. Akurat tak się złożyło, że Marek -ojciec i Kasia – córka 18lat nie mogli pojechać. Dlatego zabrała ze sobą syna. Piotrek z mamą wyjechali w drugim tygodniu wakacij, a pozostała dwójka domowiczów przez następne dwa tygodnie miała zostać sama. Po odprowadzeniu żony i syna Marek z córką wrócił samochodem do domu. Po dotarciu Kasia poszła się wykąpać. W łazience nie działał zamek dlatego drzwi nigdy nie były zamknięte. Kiedy Kasia weszła do kabiny prysznicowej Marek pocichu zakradł się pod łazienke, aby ją podejrzeć. Nigdy tego nie robił ale od dłuższego czasu bacznie przyglądał się córce, która według niego już pare razy próbowała go prowokować chodząc po domu w samych majtkach i prześwitującej koszulce. Nigdy sobie nie powiedział, że mu się to nie podobało, ale coraz częściej wieczorem próbował zobaczyć więcej ciała swojej nastoletniej córki. Teraz nadarzyła się ku temu świetna okazja. Żony nie ma, syna też. Tylko on i Kasia. Kiedy córka już puściła wodę, Marek lekko uchylił przez, które starał się podglądać córkę. Kabina była zasunięta więc nie wiele widział, ale spokojnie mógł dostrzec jej duże piersi, które doskonale kontrastowały za zaparowaną szybą. Siedział tam chwile, ale musiał wyjść, ponieważ Kasia kończyła mycie i mogła go dostrzec. Opuścił łazienke i usiadł jak gdyby nigdy nic na kanapie przed telewizorem. Po 5 minutach z toalety wyszła Kasia z ręcznikiem owiniętym wzdłuż tułowia tak, że zasłaniał piersi i ledwo co pośladki. Córka przeszła koło Marka i przykucnęła koło szafki, aby wyjąć świężą piżame. Sam ten widok dla Marka był czymś co o mało nie spowodowało u niego wytrysku. Jednakże to nie był jeszcze ten moment. Kasia wstała z piżamą i wróciła do łazienki. Wieczorem zjedli kolacje i zaczęli oglądać TV. Marek nie mógł oderwać wzroku od nóg córki. Miała ona na sobie tylko majtki, które były pokrytę białą koszulką(standardowa nocna bielizna Kasi). Skończyli oglądać film i córka poszła spać. Marek poszedł do łazienki gdzie się onanizował myśląc o córce. Żona miała wrócić dopiero za dwa tygodnie, a on coraz częściej myślał o swojej nastoletniej piękności. Z tą myślał zasnął. Obudził się koło godziny 7. Za 2h miał być w pracy. Poszedł się ubrać i umyć. Przechodząc obok pokoju córki zajrzał do niego i znowu poczuł fale napływającego podniecenia. Kasia leżała na brzuchu nie przykryta kołdrą. Podwinęła jej się koszulka przez co dokładnie mógł dojrzeć jej majtki, które bardzo wyrażnie wpijały się miedzy pośladki tworząc prawie stringi. W jakiś sposób udało mu się powstrzymać przed dotknięciem jej pupy. Z tym widokiem w głowie wyruszył do pracy. Kasia w tym czasie ze znajomymi nad wodę. Wróciła o 17, chwilę przed swoim tatą. Miała na sobie krótką mini i koszulkę na ramiączkach dobitnie przedstawiającą jej kształty. Znów nastał wieczór, a Kasia poszła pod prysznic. Kiedy Marek po raz kolejny chciał zajrzeć do łazienki niespodziewanie usłyszał głos córki.
-Tato! Przynieś mi czysty ręcznik…
-Dobrze!

Marek podświadomie już myślał o tym, że jeżeli wejdzie do łazienki bez ukrywania to może uda mu się zobaczyć coś więcej. Wziął czysty ręcznik, z którym ruszył do toalety. Zapukał czekając na dalszą instrukcją…
-Wejdż tato.
Dwa razy nie trzeba było powtarzać. Po wejściu odrazu jego wzrok skierował się w stronę kabiny. Podał ręcznik córce, która wystawiając głowe zza parawanu poprosiła go o umycie pleców. Kasia usiadła na krawędzi krzyżując ręce na piersiach. Marek starał się dokładnie i powoli myć plecy córki. Nie chciał, aby ta chwila się tak szybko skończyła. Jego wzrok przykuł rowek Kasi, który lekko był widoczny. Masował coraz większe obszary. Wkładał ręce pod pachy muskając boki jej piersi. Kiedy już chciał wkładać ręce głebiej w strone piersi Kasia powiedziała, że już wystarczy. Marek posłusznie opuścił toalete z namiotem w spodniach. Następnego dnia miał wolne. Więc mógł więcej czasu poświęcić na podglądanie córki. Po południu Kasia i Marek sprzątając znależli gre TWISTER. Zaproponowała aby w nią zagrali. Najpierw poszła się wykąpać, po niej wszedł Marek i już byli gotowi do gry. Kasia w swojej piżamie, a jej tata w krótkich spodenkach przed kolano i koszulce na ramionach. Po chwili rozpoczęli gre. Jako pierwszy zakręcił Marek, a po nim Kasia. Już pierwsza runda sprawiła, że Marek polubił tą gre. Kasia trzymała tyłek wypięty w strone jego głowy. Mógł dokładnie dostrzec jej pośladki. Korciło go, aby zbliżyć głowę bliżej, dotknąć ręką… Po 30min. skończyli grę i zaczęli oglądać TV. Obydwoje położyli się w łóżku Marka pod kołdrą i oglądali dalej. Mężczyzna starał się zbliżyć do córki, ale nie chciał tego robić zbyt szybko. W pednym momencie Kasia powiedziała, ze jej zimno i przysunęła się do podbrzusza Marka. On usadowił swoją dzide między jej pośladkami. Był piewien, że córka wyczuła jego stojącą pałe. To, że nic nie zrobiła jeszcze bardziej go nakręciło. Położył ręke na jej udzie i zaczął lekko je masować. Coraz szybciej zbliżał się do łona córki. Aż wkońcu dotarł do niego. Już coraz szybciej i odważniej masował jej cipke. Nie protestowała więc nie przestawał. Włożył ręke pod majtki i wsadził jeden, dwa, a na końcu trzy palce. Córka zaczęła pojękiwać. Odwróciła się do niego przodem i namiętnie go pocałowała. Ich języki się splotły. Kasia wstała, zdjęła spodnie Marka i wzięła jego penisa do buzi. Po chwili usiadła na głowe Marka tak, że ojciec miał dostęp do jej całej norki. Wylizał wszystkie soki po czym już oboje nadzy zaczęli się dalej obmacywać. Ułożył córkę na plecach rozchylając jej nogi. Po chwili już jego lanca była w niej. Najpierw tylko główka, póżniej już cały penis. Coraz szybciej manewrował do przodu i do tyłu. Jeszcze chwila dogadzali sobie w tej pozycij po czym wymienili się miejscami. Marek ułożył się na plecach, a Kasia okrakiem usiadła na nim. Z początku powoli póżniej coraz szybciej podskakiwała. Po kilku kolejnych ruchach Kasia doszła i Marek chwile po niej też. Oboje opadli na siebie zmęczeni i spoceni, a póżniej zasnęli. Marek obudził się nad ranem. Obok niego spała córka przykryta do połowy ud. Zbliżył się do niej gładząc pośladek. Po przebudzeniu Kasia zaproponowała ojcu, aby poszli się wykąpać. Tam Marek jeszcze wyruchał ją w obie dziurki. Przez cały tydzień ich plan wyglądał podobnie. Marek wracał z pracy jadł kolajce. Kładł się i uprawiał sex z córką co dzień w innym miejscu w innej pozycji.
Rankiem wstali i pojechali na lotnisko odebrać żone i syna. Wrócili do domu, po Marku można było dostrzec, ze nie jest zadowolony z powrotu rodziny ale starał się to ukrywać. On i córka starali się co jakiś czas uciekać w kąt domu gdzie Marek dyskretnie macał cipkę Kasi jednocześnie całując ją. Marek coraz żadziej uprawiał sex z żoną. Wolał od niej córkę, która była młoda, piękna i co najważniejsze chętna na wszystkie jego zachcianki.Pasował mu ten układ. Dostarczał mu wiele wrażen i wieczorami bez zony coraz częsciej się kąpali razem uprawiając seks ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


sześć − = 4