To był kiepski tydzień z niekiepskim zakończeniem!

Siedziałem zmęczony sam przy barze. Nie miałem ani siły ani humoru. To był cholernie długi i nie przyjemny tydzień. Zaczęło się od tego że jakiś pajac przebił mi opony w samochodzie, później dowiedziałem się że nie dostane podwyżki o którą ubiegałem się już od jakiegoś czasu. Niestety najgorsza nastąpiło wczoraj. Wróciłem do domu w którym mieszkałem z narzeczona i zobaczyłem wystawione na środek przedpokoju torby. Usłyszałem tylko krótkie „odchodzę” i już jej nie było. Nie zdążyłem o nic spytać, nic się dowiedzieć. Na stole w kuchni leżał pierścionek zaręczynowy w tym samym pudełeczku w którym go dostała. Próbowałem się z nią skontaktować lecz w żaden sposób się nie dało. Eh tak to był długi i strasznie kiepski tydzień. Zajrzałem głębiej do kieliszka z Danielsem i pomyślałem że nawet on już nie smakuje tak jak dawniej gdy ktoś do mnie podszedł.
-Cześć mogę się przysiąść?
Spojrzałem w bok i ujrzałem właśćcielkę tego głosu który do mnie przemówił. Na oko miała z metr wysokości, zgrabne ponętne nogi duże piersi i kruczoczarne włosy do ramion. Ubrana była w suknie bez pleców. Zauważyłem ze nie ma stanika a cienki materiał opinający się ciasno na jej cycuszkach uwypukla dwie kształtne brodawki. Uśmiechnąłem się delikatnie i zaprosiłem na fotel obok mnie.
-Napijesz się czegoś?
-tak chętnie może być to co ty
Zawołałem więc barmana i poprosiłem by nalał jej i mnie. Chwile rozmawialiśmy między czasie wypijając kilka kolejek. Była sympatyczna i miła dowiedziałem się że szuka właśnie kogoś kto będzie jej dotrzymywał towarzystwa w łóżku. Na to niecodzienne stwierdzenie podniosłem delikatnie brwi do góry ale nie dałem po sobie poznać że mnie to zaskoczyło. W końcu po dłuższej rozmowie wyszliśmy razem a gdy zamawiałem taxi moja nowo poznana znajoma zaskoczyła mnie po raz kolejny stwierdzając że było by miło gdybyśmy na tę noc pojechali razem do niej. Po bardzo krótkim zastanowieniu i rozważeniu za – cholera ładna jest, i przeciw – hmm jakie przeciw? Powiedziałem że było by cudownie i gdy taxi podjechało wsiedliśmy razem i pojechaliśmy do niej. Mieszkała w małym mieszkanku urządzonym skromnie lecz z gustem. Zaprosiła mnie do środka i powiedziała że zaraz wróci musi się tylko troszkę odświeżyć. Wszedłem więc i rozglądałem się z zaciekawieniem po pokoju znalazłem kilka płyt i wierze więc włączyłem jedną z nich. Nie znałem tej kapeli ale fajnie grali. Po chwili wróciła pani domu akurat leciała jakaś wolna piosenka która ona chyba lubi bo wzięła mnie za rękę wyciągnęła na środek pokoju przytuliła się i zaczęliśmy tańczyć. Pocałowałem ją w ramie. Później powoli zmysłowym dotykiem języczka przeszedłem wyżej po szyj do jej ust. Całowaliśmy się namiętnie. Czułem jak jej dłonie wędrują po mojej klacie wzdłuż guzików od koszuli rozpinając je za koleją. Po chwili stałem bez koszuli, postanowiłem odwdzięczyć się jej tym samym i zsunąłem ramionka jej sukienki powolutku najpierw jedno a później drugie delektując się przy tym dotykiem jej aksamitnej skóry. Była naprawdę piękna gdy zrzuciłem jej ramionka sukienka opadła jej do pasa a później całkiem na podłogę. Stała teraz przede mną tylko w butach na sporym obcasie i przepięknych koronkowych figach z cienkiego prześwitującego tiulu. Przytuliłem się do niej czując jak jej oddech przyspiesza. Sięgnęła do zamku w mych spodniach i rozpięła go sprawnie. Pochyliła się smyrając przy tym moją odsłoniętą klatę pazurkami i języczkiem. Zbliżyła się do mojego krocza i zsunęła spodnie na podłogę. Wsunęła dłonie pod moje bokserki i objęła mojego penisa wysuwając go na wierzch. Przejechała po nim ciepłym i wilgotnym języczkiem a on stwardniał w momencie. Zachichotała z uciechy i wsunęła go głęboko do ust drażniąc główkę mej pałki taż że myślałem iż zwariuje z rozkoszy. Zjechała do mych jąder i objęła je ustami poruszając szybko dłonią mmmm mój oddech zaczął szybko przyspieszać a dłonie wczepiłem w jej włosy by nie przestawała. Objęła ponownie ustami mego penisa i wraz z dłonią wsuwała go i wysuwała ze swego gardła drażniąc go przy tym języczkiem. Robiła to rozkosznie i długo aż w końcu przez moje ciało przebiegł dreszcz i skurcz rozkoszy i wystrzeliłem głęboko w jej ustach gdy tylko to wyczuła przyspieszyła ruchy co doprowadziło mnie do prawdziwej ekstazy. Po chwili gdy już ochłonąłem podciągnąłem ją do góry i wziąłem na ręce by zanieść ją do łóżka. Przytuliłem się na chwile by pocałować ją namiętnie a później zszedłem niżej. Objąłem dłońmi jej duże piersi i przyssałem się do jej suteczków. Obrysowałem je do okoła języczkiem i patrzyłem z zadowoleniem jak twardnieją. Zszedłem niżej na jej brzuszek gdzie zostawiłem kilka pocałunków i powędrowałem dalej docierając aż do stup. Zdjąłem jej buty i zanurzyłem jej zimne paluszki w mych ustach co widocznie jej się spodobało bo przebiegł ją delikatny dreszczyk. Gdy przestałem zabawiać się z jej nóżkami wróciłem po mych wcześniejszych śladach do jej majteczek. Zauważyłem z zadowoleniem że jest wyraźnie podniecona bo całe figi przesiąknięte miała swoimi soczkami. Zsunąłem je ocierając dłońmi o jej gładkie zgrabne nogi. Rozsunąłem jej uda na boki i przejechałem całą szerokością języczka po jej wydepilowanej gładkiej broszce. Najpierw delikatnie i z wierzchu a za każdym kolejnym razem coraz głębiej i głębiej. Z każdym ruchem mego języczka robiła się coraz bardziej zarumieniona a jej oddech robił się coraz bardziej urywany. Rozsunąłem palcami na boki jej większe wargi i objąłem ustami jej odsłoniętą cipeczkę. Byłą cudowna ciepła i słodziutka. Zanurzyłem języczek w jej wilgotnej dziurce drążąc ją delikatnie. Wróciłem do góry i znalazłem ustami jej magiczny punkcik objąłem go lekko zassałem i zacząłem pieścić go języczkiem. Reakcja była od razu otworzyła delikatnie usta i przygryzła wargę bo jej przyspieszony oddech i jęki przechodziły coraz bardziej w krzyki rozkoszy. Nie chciałem by tak szybko doszła więc wypuściłem jej łechtaczkę z objęć i całowałem całe jej łono do okoła a moje dwa paluszki wślizgnęły się powoli do jej szparki i poruszały się delikatnie coraz bardziej w głąb. Moje paluszki poruszały się sprawnie, gdy je w nią wsunąłem zacząłem nimi poruszać szybko drażniąc jej tajemniczy punkt w środku. Wystarczyło kilka mych ruchów by jej dupeczka podskakiwała coraz wyżej a piersi znów zafalowały od szybszego oddechu. Wtedy do akcji dołączyłem usta i język którymi zająłem się jej cipeczką na zewnątrz i jej łechtaczką. Pierwszy dreszcz przebiegł ją razem z głośnym okrzykiem który wyrwał się jej z gardła złapała mnie za włosy i przycisnęła do siebie byle bym nie przerwał. Moja wolna dłoń zacisnęła się na jej piersi i mocno uszczypnąłem ją w sutka co jeszcze bardziej spotęgowało jej rozkosz i teraz krzyczała już cały czas
-AAAAAAAAAAAHHHHHHHHHHHHHH
-TAAAAAAAAK
-SZYYYYYYYYYYBCIEEEEEEEEEEEEEEEEJ
-OOOO TAAAAAAAAAK
Pieściłem ją dalej a jej piękne ciało zwijało się z rozkoszy. Cała drżała i spinała się za każdym mym dotykiem. Jej soczki spływały mi po palcach i szyj a jej uda zaciskały się na mej głowie od ciągłego orgazmu. W końcu opadła dysząc na łóżko przeszywana już tylko delikatnymi dreszczami gdy mój języczek przesuwał się powoli po jej rozgrzanej cipce. Podciągnęła mnie do swych ust a jej piersi otarły się o mnie cudownie. Pocałowała mnie gorąco i namiętnie. Przesunęła usta do mego ucha przygryzła pieszczotliwie jego poduszeczkę i wyszeptała:
-mm jeżeli to była gra wstępna to nie mogę się już doczekać dalszej zabawy.
Przytuliła się ciasno i leżeliśmy tak chwilkę odpoczywając. W końcu wstała i powoli patrząc na mnie przez ramie poszła się przemyć do łazienki. Wróciła po piętnastu minutach i wskoczyła do łóżka. Pocałowała mnie i od razu przeszła do działania biorąc do ręki mego penisa. Poprosiłem by na chwilkę przestała i klęknęła nad mymi ustami odwrócona. Zrobiła to z przyjemnością i już po chwili jej usta obejmowały mego coraz większego i twardszego penisa a ja miałem przed sobą widok rozsuniętej szeroko cipki. Przejechałem po niej języczkiem a moje dłonie objęły je tyłeczek. Zabawialiśmy się tak przez chwile aż w końcu podniosła się do góry przesunęła tyłeczek niżej nakierowała mego penisa na swą szparkę i wsunęła go powoli. Była cudowna, obejmowała mnie ciasno do okoła sprawiając że czułem jej najmniejszy ruch a do tego była cieplutka i wilgotna. Najpierw kochaliśmy się powoli nigdzie nie spiesząc. Nachyliła się nade mną i poruszając w tym samym czasie pocałowała mnie wsuwając głęboko języczek do mych ust niczym ja mego drąga w jej cipkę. Ujeżdżała mnie niczym konia coraz szybciej i szybciej złapałem ją za piersi i zacząłem je masować. Wyczuwałem pod palcami jak jej serce bije coraz szybciej i szybciej. W pewnym momencie przerwałem. Poczułem że jeszcze chwilka i oboje byśmy odlecieli a tego nie chciałem. Chciałem się z nią pieprzyć całą noc tak długo jak tylko się da. Przewróciłem ją na plecy zarzuciłem sobie jej nóżki i zanurzyłem głęboko i szybko mego fiuta w jej ciasną piczkę. Poruszałem się tak na zmianę raz szybko a raz powoli. Raz płytko a raz głęboko. Moje dłonie wędrowały po całym jej ciele nie omijając żadnego zakamarka. Była strasznie podniecona i wilgotna wysunąłem się z niej rozsunąłem jej nogi przywarłem ustami do jej rzeczki stając ją z lubością aż zadrżała. Spojrzała z ponad swoich piersi na mnie uśmiechając się zaczepnie. Przewróciła się na brzuszek i wypięła do mnie swą pupę. Odwróciła główkę i szepnęła:
-miałeś już moją cipkę teraz weź proszę moją dupne.
Uśmiechnąłem się szeroko. Zanurzyłem głęboko mego penisa w jej cipce by go zwilżyć wysunąłem go przesunąłem do jej drugiej dziurki i jednym ruchem wsunąłem się do niej cały aż z jej gardła wydobył się cichy krzyk. Najpierw poruszałem się w niej powoli. Wsuwałem się i wysuwałem a jej raczka powędrowała do swej cipki by pieścić ją delikatnie. Gdy otworzyła się przede mną całkiem, przyspieszyłem. Była boska, jeżeli jej cipka była ciasna i wspaniale mnie otulała to jej dupeczka wręcz pragnęła by wycisnąć ze mnie moje soczki. Drążyłem jej tyłek coraz szybciej a ona coraz bardziej pokrzykiwała, dałem jej lekkiego klapsa co się jej spodobało bo usłyszałem cichutki jęki i proszące „jeszcze” więc po chwili jej pośladek był czerwony od mej dłoni. Podobało nam się tak lecz nie chciałem dojść w jej pupie. Wysunąłem się i chcąc patrzeć na jej boskie ciało odwróciłem ją na plecy z powrotem. Wszedłem w nią od razu. Przez jej ciało przebiegł dreszcz podniecenia mmm cudownie ahhhhhhhhhhhhhh wchodziłem w nią coraz szybciej i szybciej a moja dłoń powędrowała do jej łechtaczki i drażniła ją mocno. Po chwili poczułem jak jej cipka zaciska się na moim penisie jej plecy wygięły się w łuk i krzyknęła na cały głos pieeeeeeeeeeeeprz mnieeeeee!! Wchodziłem w nią rytmicznie raz za razem czujac jak wije się pod moim dotykiem jak spinaja się jej miesnie w dreszczu rozkoszy. W końcu nie wytrzymałem i przez moje ciało przebiegł równie wspaniały dreszcz. Spuściłem się w jej cipke aż wylało się na pościel. W końcu opadliśmy w swe ramiona. Całowaliśmy się jeszcze długo a mój fiutek tkwiący wciąż w jej cipce poruszał się cały czas powoli aż oboje zasnęliśmy w swych objęciach.

Dodaj komentarz