W ramach podziękowania

Mam na imię Patryk. Mam 18 lat, chodzę do najlepszego liceum w niewielkim mieście. Mieszkam sam, wynajmuję mieszkanie, ponieważ mój rodzinny dom znajduje się jakieś 40km od szkoły. Wynajmuję nieduże mieszkanko w bloku, kuchnia połączona z pokojem i łazienka. Połowę pokoju zajmuje ogromne łóżko, ponieważ jestem wielkim śpiochem i lubię spać na dużym łóżku, mam jeszcze biurko do nauki, szafę i nic więcej. Sam robię sobie zakupy, niedaleko mnie są wielkie hipermarkety, jednak ja mam swój jeden upatrzony mały sklepik 25 metrów od mojego bloku. Sprzedają tam dwie kobiety, 42-letnia Ewa i 29-letnia Anna. Obydwie są paniami o mocno zaokrąglonych kształtach, kiedy tylko wchodzę do sklepu od razu namierzam ich wielkie biusty. Jestem stałym klientem sklepiku, utrzymuję bardzo dobry kontakt z obiema paniami, myślę, że jak nikt.
Pewnego dnia, wracając ze szkoły zauważyłem, że przed sklepem stoi jakiś faceta razem z zapłakaną panią Ewą. Podszedłem dowiedzieć się co się dzieje. Kiedy podchodziłem, facet wsiadał właśnie do swojego terenowego samochodu. Kiedy pani Ewa mnie zobaczyła od razu płacząc rzuciła mi się na szyje, potrzebowała się przytulić, teraz jej łzy leciały na moją koszulę. Poczułem jak jej ogromny biust rozpłaszcza się na mojej klatce piersiowej. Niesamowite uczucie. Nie wiedziałem co tak naprawdę się stało, zaproponowałem, żebyśmy poszli do mojego mieszkanka, żebyśmy mogli porozmawiać. Zgodziła się. Udaliśmy się do mojego mieszkania. Usiedliśmy przy stoliku w kuchni, zaparzyłem dla mojego gościa zieloną herbatę na uspokojnie. Pani Ewa wyjaśniła mi o co chodzi. Okazało się, że sklep został zamknięty przez komornika. Ona sama straciła mieszkanie, bo mieszkała na zapleczu sklepu. Sklep był wszystkim czym miała, nie miała rodziny, a teraz straciła też mieszkanie i pracę. Nie miała się gdzie podziać. W niedużo lepszej sytuacji była pani Ania. Ta miała malutkie mieszkanie niedaleko, ale bez pracy prawdopodobnie je straci. Strasznie mi się zrobiło żal pani Ewy. Zaproponowałem jej więc, aby mieszkała u mnie dopóki nie znajdzie pracy. Od razu zobaczyłem błysk w oku pani Ewy, widać, że bardzo ją to zaskoczyło. Początkowo nie chciała się zgodzić, ale po moich namowach zgodziła się. Nie miała pieniędzy, a ja sam od niej ich nie chciałem, wiedziałem w jakiej jest sytuacji. Ustaliliśmy zatem, że będzie kimś w rodzaju gosposi za dach nad głową który jej zaoferowałem. Pojawił się problem z miejscem do spania. Jako mężczyzna nie mogłem pozwolić, na to, żeby pani Ewa spała na podłodze albo jeszcze gdzieś indziej. Pożyczyłem od kolegi karimatę i śpiwór, a pani Ewa zajmowała moje łóżko. Taki podział też musiałem wywalczyć, ale udało się, zgodziła się. Średnio się wysypiałem ale trudno, musiałem jakoś przetrwać te kilka dni. Za to, kiedy przychodziłem ze szkoły, zawsze czekał na mnie obiad i uśmiechnięta pani Ewa. Zawsze po posiłkach zmywała, nie musiałem już sprzątać, odpowiadał mi taki stan rzeczy. Wieczorem zawsze pierwszy wchodziłem do łazienki kiedy chciałem, bo pani Ewa nie chciała mi w żaden sposób przeszkadzać. Karimatę miałem rozłożoną niedaleko łóżka. Zawsze od razu po umyciu się, kładłem się jeszcze z książką. Kiedy pani Ewa wychodziła z łazienki zawsze podziwiałem jej wdzięki. Była kobietą o bardzo zaokrąglonych kształtach. Godzinami mógłbym wpatrywać się w jej dużych rozmiarów tyłek i ogromne, tkwiące wiecznie w staniku piersi. Pani Ewa spała w piżamie, bluzka z krótkim rękawem i spodenki do kolan. Zawsze zastanawiałem się jakby wyglądała nago.
Pani Ewa miała problemy ze znalezieniem pracy. Ja coraz gorzej znosiłem spanie na karimacie, chodziłem wiecznie niewyspany i zmęczony. Pani Ewa to dostrzegała. Pewnego wieczoru, kiedy już leżałem na karimacie czytając jeszcze ostatni temat z historii, pani Ewa wyszła z łazienki i usiadła na brzegu łóżka, skierowana w moją stronę. Powiedziała, że widzi to, jaki jestem zmęczony i wyczerpany, i powiedziała, że trzeba to zmienić. Powiedziała, że łóżko jest na tyle ogromne, że jeśli mi to nie przeszkadza, możemy spać na nim obydwoje, bądź jeśli się nie zgodzę, to wtedy ona będzie spała na karimacie. Nie wiedziałem co mam powiedzieć, nie mogłem pozwolić na to, żeby spała na podłodze, a poza tym, spanie w jednym łóżku z nią, nawet samo spanie wydawało mi się bardzo ciekawe. Zgodziłem się na pierwszą propozycję. Zabrałem śpiwór i położyłem się na jeden połowie łóżka, która i tak była większa niż karimata. Byłem potwornie zmęczony, szybko zasnąłem. Pani Ewa obudziła mnie jak zwykle o 7:20. Śniadanie już na mnie czekało. Pytała się, czy lepiej spałem, odpowiedziałem, że zdecydowanie tak. Mijały kolejne dni, pani Ewa ciągle pozostawała bez pracy. Teraz już w ogóle mi to nie przeszkadzało. Pewnego wieczoru, kiedy leżeliśmy już w łóżku, każde odwrócone w swoją stronę, pani Ewa przekręciła się i powiedziała, że chce ze mną porozmawiać. Odłożyłem książkę i się odwróciłem. Leżeliśmy naprzeciwko siebie w odległości około połowy metra. Pani Ewa zaproponowała, żebyśmy przeszli na „ty”. Zgodziłem się. Powiedziała, że jest mi bardzo wdzięczna, za to co dla niej zrobiłem. Podparła się na rękach, nachyliła się w moją stronę i obdarowała mnie buziakiem w policzek. Nie umknął mojej uwadze fakt, że kiedy się pochylała lekko odchyliła jej się bluzka. Ukradkiem spojrzałem na jej dekolt. Dostrzegłem pod bluzką jedynie rowek między jej ogromnymi piersiami. Pani Ewa jeszcze raz z całego serca mi podziękowała, i położyła się na plecach, chcąc spać. Ja wziąłem jeszcze książkę i douczyłem się na jutrzejszą matematykę. Kiedy odkładałem książkę, obróciłem się i spojrzałem w stronę Ewy. Już spała. Spojrzałem na jej biust. Jak zawsze tkwił w staniku, tworzył dość pokaźne wzniesienie nawet jak leżała. Nie wiem czy Ewa byłaby w stanie dojrzeć zza niego własne palce u stóp. Zasnąłem. Mijały kolejne dni.
Pewnego wieczoru, leżałem już w łóżku, nic dzisiaj nie czytałem, czekałem tylko aż Ewa wyjdzie z łazienki i zgasi światło. Kiedy szła dostrzegłem, że jej biust pod bluzką wygląda jakoś inaczej. Zauważyłem wtedy zarysowane sutki na cienkiej bluzce Ewy. Pomyślałem, że musiała nie założyć stanika. Bardzo mnie ten fakt podniecił. Poczekałem aż zaśnie, na mojej półce zawsze paliła się bardzo delikatnie lampka. Ewa leżała na boku odwrócona w moją stronę. Skierowałem lekko lampę w stronę Ewy, żeby móc ją lepiej zobaczyć. Zastałem bardzo ciekawy obraz. Cienka bluzeczka Ewy, dostała się między jej piersi, dzięki temu uwidocznił się na zewnątrz rowek między nimi i teraz mogłem zobaczyć ich zarys. Były bardzo duże. Zahipnotyzowały mnie całkowicie. Postanowiłem spróbować je dotknąć. Widziałem, że Ewa twardo spała. Lekko dotknąłem palcami jej prawej piersi. Nie reagowała. Delikatnie położyłem całą lewą dłoń na jej piersi. Dalej, żadnego odzewu. Teraz spróbowałem lekko przycisnąć jej pierś, żeby poczuć ją w swojej dłoni. Ewa chyba coś poczuła, bo przez sen coś zamamrotała i jej dłonie powędrowały na jej piersi. Ledwo zdążyłem wycofać rękę, a jej dłoń przycisnęła by moją do jej biustu. Teraz to jej jedna ręką przyciskała biust, a druga leżała na łóżku przed nim. Zaniechałem kolejnych prób, musiałem jednak iść do łazienki sobie ulżyć. Kiedy wróciłem Ewa spała w innej pozycji. Leżała na plecach, a jaj niepodtrzymywane przez stanik piersi rozchyliły się lekko na boki. Na ich końcach pod bluzką rysowały się sutki. Położyłem się obok i zasnąłem. Ewa co noc spała teraz bez stanika. Pewnej nocy kiedy leżeliśmy na łóżku i rozmawialiśmy, nie wiem czy Ewa zrobiła to celowo, ale oparła rękę na łóżku pod swoimi piersiami i przez to przycisnęła je trochę do góry. Teraz wydawały mi się być jeszcze większe. Kiedy nie patrzyła mi w oczy zerkałem od razu na jej biust i wieńczące jego końce sutki. Wpadłem. Ewa dostrzegła mój wzrok na swoim biuście. Spytała się czy mi się podobają jej piersi. Powiedziałem, że bardzo. Odpowiedziała mi, że już od paru dni zauważa, jak zerkam ukradkiem na jej biust. Lecz dalej, ani ona, ani mocno zawstydzony ja nie chcieliśmy drążyć tematu.
Trzy dni później, kiedy leżałem i czekałem na Ewę kiedy zgasi światło, ta wyszła z łazienki, nie zgasiła światła w pokoju i położyła się obok mnie. Zaczęliśmy rozmawiać. Ewa powiedziała mi, że ostatnio, kiedy pozwoliła sobie skorzystać z mojego komputera, przeglądarka spytała ją o rozpoczęcie nowej sesji czy otworzenie starej. Ewa całkowicie przypadkiem wcisnęła przycisk wracający do poprzedniej. I wtedy na ekranie pojawiły się zdjęcia i filmy, dojrzałych, puszystych kobiet kochających się z młodymi chłopcami. Zrobiłem się strasznie czerwony kiedy mi o tym mówiła. Ewa kontynuowała. Powiedziała mi, że zauważyła, że nocą kiedy ona zasypia (tak naprawdę udawała) ja delektuję się widokiem jej biustu, a po wszystkim chodzę do łazienki, prawdopodobnie po to, żeby się masturbować. Spytała czy dobrze podejrzewała. Bez bicia powiedziałem, że tak. Ewa wyszła mi z pewną propozycją. Powiedziała, że zamiast wieczorem jak zawsze sobie jeszcze coś poczytać koncentruję się na jej osobie. Zanotowała też ostatnio, że spadłem lekko z ocen. Stąd właśnie jej propozycja. Powiedziała, że nie wie czy powinna, ale chciała to zrobić dla mojego dobra. Ponadto powiedziała, że uważa, że mnie wykorzystuje mieszkając u mnie i że za mało mi daje. Dlatego wyszła z propozycją rozwiązania tych problemów o ile się zgodzę. Powiedziała, że jeśli będę dostawał tak samo dobre oceny jak wtedy kiedy tu nie mieszkała, to w zamian, za to, ona co wieczór jeśli tylko będę miał ochotę będzie mnie masturbować. Zaniemówiłem. Ewa dodała, że jestem nieletni i będzie to robić tylko jeśli ma ochotę. Nie poczekała na moją odpowiedź i zastrzegła od razu, że jeśli się nie zgodzę, to żebym nie pamiętał o tej całej sprawie. Musiałem coś powiedzieć. Ledwie udało mi się cokolwiek wybełkotać. Zgodziłem się. Ewa z większym uśmiechem niż zwykle położyła się i dodała, że jutro mam pytanie z geografii i żebym nie zawiódł siebie ani jej. Ja ciągle jeszcze podekscytowany całą sytuacją nie wiedziałem jak się zachować. Wyjąłem tylko podręcznik z geografii i postanowiłem się douczyć, żebym był perfekcyjnie przygotowany.
W szkole dostałem piątkę, bo szóstki nie można było dostać. Ucieszony wracałem do domu. Nie mogłem doczekać się wieczora. Ten w końcu nastał. Umyłem się i położyłem do łóżka. Czekałem na Ewę. Wyszła z łazienki ubrana tak jak zawsze. Miała w rękę papierowy ręcznik. Podeszła do łóżka i powiedziała, że zasłużyłem już na nagrodę. Powiedziała mi, że nie miała już faceta przez kilkanaście lat. Usiadłem na brzegu łóżka, a ona stanęła obok. Mój penis już stał na baczność. Kiedy Ewa ściągnęła moje slipki w jej oczach pojawił się niesamowity błysk. Delikatnie wzięła go do ręki i ściągnęła napletek. Pojawiła się główka mojego przyjaciela. Ewa miała bardzo delikatne ręce. Robiła to nieziemsko, strasznie delikatnie i płynnie. Nie potrzebowałem dużo czasu, żeby dojść do wytrysku. Cała sperma wylądowała w papierowym ręczniku. Ewa wyrzuciła ją do kosza, a ja poszedłem umyć penisa. Kiedy wróciłem Ewa leżała już w łóżku. Położyłem się, a ona spytała czy mi się podobało. Odpowiedziałem, że byłem dzięki niej w raju. Ewa bardzo się ucieszyła z tego komplementu. Dlatego nachyliła się do mnie i obdarowała mnie buziakiem. Kiedy już się odsuwała, położyła się nieco bliżej mnie niż zawsze. Leżała na plecach, moją dłoń od jej piersi dzieliło mniej niż pół metra. Zasnąłem.
Mijały kolejne dni, dostawałem coraz lepsze oceny i codziennie nagrodę od Ewy. Pewnego wieczoru, kiedy Ewa podeszła już do mnie gotowego, spytałem czy mogę zobaczyć jej piersi. Odważyłem się i zadowolony z siebie siedziałem na brzegu łóżka. Ewa stała i kiedy usłyszała moje pytanie na jej buzi pojawił się ogromny uśmiech. Myślałam, że już nigdy o to nie poprosisz, powiedziała szczęśliwa. Zdjęła swoją oliwkową bluzkę, a jej ogromny biust z niej uwolniony zakołysał się. Był naprawdę ogromny. Ewa rozłożyła ręce na boki i powiedziała wtedy: „Jest Twój”. Myślałem, że mój penis wyskoczy z bokserek. Położyłem dłonie na ogromnych piersiach Ewy. Były aksamitnie gładkie i miękkie. Zwieńczone dużymi sutkami i ogromnymi brodawkami Zacząłem ja całować i ssać, a Ewa wplotła palce w moje włosy i przyciskała moją głowę do swoich piersi. Mógłbym pieścić je bez ustanku…

c.d.n.
rikuz robert.moskwa@onet.p

Dodaj komentarz