Z ciocią Izą

Siema, jestem Bartek i mam 24 lata.Pewnego Lata Moja dziewczyna wyjechała na Alaskę na studia.Ja szukałem pracy i przy okazji mieszkania dla nas obojgu.przejeżdżając przez ulicę przypomniałem sobie, że niedaleko mieszkała moja ulubiona Ciocia Iza.Była piękną kobietą, zgrabną i urodziwą.Nigdy nie miała męża, więc pewnie była samotna, (bo inne ciotki wyszły za mąż i mają własne domy) więc postanowiłem ją odwiedzić…tak z grzeczności.Skręciłem w ubogą uliczkę i zobaczyłem wielki zielony dom.To tam mieszkała ciotka.Wyszłem z samochodu i podbiegłem pod marmurowe drzwi.zapukałem, i zajżałem przez okno.nikogo w domu nie było . Potem zajżałem przez płot za domem.Tam stała ciocia Iza.Długie jasne włosy, okrągła pupa, wysoka, poprostu piękna.Ubrana w szorty i ciasną bluzeczkę bez pleców.
-Ciociu Izo..halo! to ja Bartek!

Moja ciocia się odwruciła i jej opalony uśmiech się wyprostował.
Przeskoczyłem przez wyjątkowo niski płot i ruszyłem do cioci uściskać ją.Mówiła jak bardzo się cieszy że mnie znowu widzi.Ja się spytałem czy mogę zostać na 3 dni, bo szukam pracy.Zgodziłą się bez wahania.

Podała obiad i zaproponowała opalanie się z tyłu domu.Ok, poszłem….potem zdjeła mi koszulkę i podała kocyk.Po 3 min położyłem się na kocyku na plecach.Widziałem jak moja ciocia stała obok mnie w staniku, że ledwo zakrywał jej sutki i majtki.
zaproponowała że mnie posmaruje olejkiem i tak zrobiła.siadła na mnie . jej cipka była na równo z moim penisem.zaczeła mi smarować klatkę piersiową.niewiem dlaczego ale dostałem wzwodu.moja ciocie już pewnie o tym wiedziała, bo na nim siedziała.Następnie lekko wsuwając swoją ręke pod moje majtki, złapała mojego przyjaciela i zaczeła ciągnąć. Zdziwiłem się tak że aż lekko podskoczyłem do góry.zaczeła zdejmować sb majtki i błyskawicznie siadła na moim kumplu pocierając się.i tak zaczą się nasz SEKS!….po wszystkim ciocia spytałą się.

- Aaa może zostaniesz na trochę dłużej? <3

Dodaj komentarz