Zaryzykowałem z mamą

Witam.
Mam na imię Staś. Chciałem się podzielić z wami jednym ze swoich przeżyć erotycznych. Zawsze podobały mi się opowiadania erotyczne o tematyce incest. I zawsze podobała mi się moja mama. Jest ona 38 letnia kobieta o niezłej figurze z delikatnym tłuszczykiem i ma na imię Wioletta;)
Moja historia wydarzyła się jakieś 5m-cy temu pamiętam że była to sobota i było wtedy bardzo ciepło i mama chodziła po domu w bardzo przewiewnym stroju.
Siedziałem w domu sam z mama gdyż tato poszedł do garażu. Nudziłem się niesamowicie wiec postanowiłem ze włączę komputer i posiedzę trochę na internacie, posprawdzałem pocztę i rożne portalem społecznościowe. Nie wiedząc co dalej robić na internacie uruchomiłem stonkę z filmami porno. Zacząłem ją przeglądać i powoli się podniecałem gdy już mój przyjaciel był w pełnym zwodzie wyjąłem go ze spodni zacząłem powoli sobie walić, gdy byłem już bliski dojścia usłyszałem kroki Wioli więc musiałem szybko go schować i ukryć film. Przeczekałem aż mama wróci z powrotem do pokoju i wróciłem do rękodzieła.
Gdy tak się masturbowałem oglądając film nagle naszła mnie myśl, że jestem sam w domu tylko z mamą a ja się masturbuje marząc o seksie. Myślałem co z tym zrobić i przyszedł mi prosty głupi plan do głowy, ale nie wiedziałem czy to nie jest złe.
- raz się żyje – pomyślałem – tak mi się chce ruchać, że już chyba nie wytrzyma.
Postanowione przemogłem się w duchu i krzyknąłem:
- mamo!
- tak synku? – odpowiedziała mama
- możesz przyjść na chwilę? – zapytałem
- dobrze zaraz przyjdę – usłyszałem
Zacząłem sobie ostro walić konia i oglądać film z hujem na wierzchu chciałem być przyłapany a później… zobaczymy.
Usłyszałem jak Wiola idzie w kierunku mojego pokoju coś mówiło mi żeby schować penisa
- nie tym razem – pomyślałem
Nagle ujrzałem ją w progu swojego pokoju spojrzała na mnie a później na mojego penisa którego trzymałem w ręku…
- co ty robisz Stasiu?! – krzyknęła mama
Ja wyłączyłem film i wstałem z krzesła, wstając specjalnie opuściłem spodnie delikatnie żeby mój przyjaciel mógł spokojnie stać podszedłem do niej złapałem za cycki które były okryte cienka bluzeczka na ramiączkach i biustonosz
- masturbuje myśląc o tobie… mamo – powiedziałem
- co?! Nie dość że się mastrbujesz to jeszcze myślisz wtedy o nie?! Jestem Twoją matką! – Krzyczała
- Wiem ale to silniejsze odemnie
Mówiąc to przysunąłem się biodrami do niej i zacząłem naciskać i poruszać moim hujem, po jej brzuchu cały czas macając ją po piersiach
- przestań! – krzyknęła
- dlaczego?
- bo to jest złe!
- Wiem zakazany owoc smakuje najlepiej – nie wiem co już mówiłem, cały czas myślałem hujem a nie głową
- Próbujesz mnie uwieść?!
Chwyciłem ją za rękę i położyłem na moim sterczącym drągu zacząłem nią na nim ją poruszać
- widzisz to Ty tak na mnie działasz – wyszeptałem jej do ucha
- synu nie wolno nam wiesz o tym! – prosiła
- wiem ale to już trwa za długo…
- za długo?! To ile do już trwa? – przestraszyła się mama
- jakieś 6 miesiecy… i już nie mogę mamo marze o tym żeby się z Toba pieprzyć, tak pieprzyć nie chodzi mi o zwykły seks tylko coś znacznie osterzejszego
- przerażasz mnie synku – odrzekła przestaszona
- być może ale chce Cię chce być Twoim kochankiem
- ale ja… ale my…. zająknęła się
- ciiiiiii – zasłoniłem jej usta palcem
Zacząłem przenosić moje ręce z jej cycków jedną pod bluzke a drugą pod spodenki….
- Synu co robisz? – odpowiedziała stekając delikanie i zamykając oczy
- Spełniam marzenie – wyszeptałem
Macałem ją po cyckach i po cipce czując ze zaczyna robić się mokra i zaczyna delikatnie poruszać biordami jak by chciała się nabić na mój palec
- aaaaa synku jak mi dobrze mamusia Ci się zaczyna podniecać – jęczała cicho
- lubisz tak mamusiu lubisz jak synek się bawi Twoim ciałem?
- Taak! Mój skarbie ciałko mamusi jest teraz Twoje!
Robiłem jej palkcówkę jakieś 10min gdy nagle poczułem jak w zaciska się jej pochwa i dostaje orgazmu
- och tak Stasiu to było cudowne zasługujesz na nagrodę – powiedziała
- Chyba wiem jak możesz się odwdzięczyć – uśmiechnąłem się do niej figlarnie i spojrzałem na mojego penisa który trochę zwiotczały trzymała w ręku
Ona również uśmiechnęła się i spojrzała na niego i zaczęła poruszać na nowo ręka
- wiem o co ci chodzi mój łobuzie, chcesz żebym ci go trochę popieściła… – powiedziała figlarnie
- czytasz mi w myślach mamo – powiedziałem puszczając jej oczko
Mama uklękła przede mną patrząc mi cały czas prosto w oczy i poruszając ręka na moim przyjacielu, gdy mój penis był już na wysokości jej twarzy wzięła go do ust i zaczeła robić mi soczystego lodzika.
Ja szeptałem tylko
- tak mamo! Lubisz obciągać swojemu synowi?
- Uwielbiam twoją pałę synku jest taki duży i smaczny – zamruczała
Wiola robiła mi laskę z jakieś 10 min gdy zacząłem dochodzić
- mamo dochodzę! – powiedziałem
wtedy mama zdjęła szybko bluzkę i biustonosz i powiedziała
- skończ na moich cycuszkach wiem że chcesz
po czym mama dokończyła ręką walić mi konia i spuściłem się na jej piękne balony.
- aaaaaaa! To było piękne mamo! Dziękuję – powiedziałem
- Ale inne miejsce mi się marzy – dodałem
Wiola chyba tego nie usłyszała niestety gdyż powiedziała uśmiechając się do mnie
- Nie dziękuj bo musisz jeszcze coś zrobić dla mnie
- Z przyjemnością mamusiu, połóż się proszę – powiedziałem
Mama to polecenie wykonała z wielką przyjemnością, położyła się na plecach i rozszerzyła szeroko nogi. Jej cipka z bliska wyglądała bardzo ładnie, wydepilowana.
Zacząłem wkładać mamie paluszek w jej słodziuśki otworek i robić jej palcówke. Wiola zaczęła cichutko stękać
- Taak! Szybciej synku szybciej!
- Lubisz taka mamo? – zapytałem ostro
- Uwielbiam rób tak nie przestawaj! – wykrzyczała
Robiłem jej palcówkę jakieś 5min po czym wyjąłem palec jej mokrej piczki i zacząłem ją tak lizać i spijać jej soki. Wiola była pyszna, robiłem jej minetę jak oszalały. Nagle mama dostała orgazmu i wykrzyczała głośno
- Aaaaa! Taaak! Jesteś niesamowity mój mały
- Zasłużyłeś na ostre pieprzenie swojej matki – dodała ostro patrząc mi w oczy
Mój mały zdążył już na nowo stanąć więc rozkazałem Wiolce
- wypnij się ładnie chcę cię wziąć od tyłu!
Mama wypięła się ładnie i powiedziała
- bierz mnie synu….. ostro, brutalnie
Chwyciłem za penisa i nakierowałem go na cipę swoje mamy. Wkładałem go powoli patrząc się mamie prosto w oczy widziałem w nich porządnie wiedziałem że ona chce tego seksu tak samo jak ja. Gdy wszedłem już cały zacząłem się powoli poruszać
- mocniej! Tylko na tyle cię stać?! Obiecywałeś mi że mnie zerżniesz! – wykrzyczała Wiola
- to prawda zerżnę cię mamo zerżnę jak sukę! – wyjęczałem podniecony
- To rżnij swoją mamusię rżnij jak kurwę jestem teraz twoją suką…. pierz mnie synu! – wyjęczał
Po tych słowach zacząłem się poruszać coraz szybciej aż w końcu zacząłem ja walić jak dziwkę
- Oooo taak! Właśnie tak! Tego mi było trzeba! – wyjęczała mama
- Lubisz tak ruchać swoją mamę? Mamusia jest teraz cała twoja! – dodała
- O tak mamo kocham cie! Kocham cie pierdolić! – powiedziałem
- Tak pierdol nie! Pierdol swoją mamusie synku marzyłeś o tym od dawna żeby zerżnąć mamę jak kurwę! – wykrzyczała
- Może zmienimy pozycje? Teraz ja chcę cię ujeżdżać – powiedziała
Ja po tych słowach wyszedłem z niej i położyłem się na dywanie. Wiola podeszła do mnie kucnęła nad moim penisem chwyciła go w rękę. Przysunęła się do ustami do moich ust i zaczęliśmy się delikatnie całować, w międzyczasie czułem jak włada mojego przyjaciela w siebie i zaczyna powoli mnie ujeżdżać. Oderwała usta ode mnie i spojrzała mi w oczy
- Tak! Twój mały jest taki cudowny – wyszeptała
- A ty taka mokra mamusiu- odpowiedziałem
Mama zaczęła mnie szybko ujeżdzać i ochyliła się mocno do tyłu wypinając mi swoje cycuszki które od razu zachłannie zacząłem obmacywać
- Masz cudownie balony – powiedziałem
- Wiem, dotykaj ich do woli mój mały – wyjęczała
Pod dłuższym macanu jej cycków zczedłem rękona na jej pośladki, złapałem za nie i zaczałem poruszać nia aby zwiękrzyć tepo mamy ruchów
- o tak macaj moją dupę, podobają ci się moję pośladki – powiedziała
- tak mamo są takie cudne – odpowiedziałem
Wiola przyśpieszała tempo, wiedziałem że zaraz będzie szczytować
- Aaaaa! Syneczku jak mi dobrze1 Tak! Wykrzyczała
Obserwowałem jak jej cudowne cycki skaczą przed moją twarzą w rytm jej ruchów
- Bierza macaj je nie krępuj się widzę że naprawdę ci się podobają balony twojej mamusi – powiedzała stekając
Posłusznie chwyciłem za te dwa cuda i zacząłem ugniatać
- o tak właśnie tak synku! Rób tak mamusi! – wyjęczała zamykając oczy
Pieprzyła mnie tak jakiś czas gdy nagle wykrzyczła
- zaraz będę kończyć, mów sprośnie rzeczy mama to lubi!
Dwa razy mi nie tzrzeba był tego powtarzać gdyż sam lubie sprośnie rozmowy podczas stosunku wiec zacząłem krzyczec
- tak mamo ujeżdzaj pierdol mnie! Ujeżdzaj mojego huja! Sybciej! Twój synek lubi cipkę swojej mamusi!
- Ruchaj mmnie mamo! Ruchaj swojego synka!
Po chwili wyczułem że Wiola dostała orgazmu krzykneła i wygieła się w łuk
- Taak! Cudownie! – wykrzyczała
Po czy przestała się poruszać i opadła na moje ciało bezsilnie.
Cieszyłem się że ja jeszcze nie doszedłem i postanowiłem to wykorzystać.
- Mamuś mog ę wyruchć cię „po hiszpańsku”? – zapytałem po chwilo
- Mmmm nie znam tego ale brzmi świetnie – mama odpowiedziała zdyszana
- Musisz się połżyć na plecach – powiedziałem
Wiola wstała i położyła się obok mnie na plecach. Ja klęknałem na wysokości jej piersi chwyciłem w rękę penisa i powiedziałem
- teraz włoże ci mojego penisa mniedzy cycki a ty go mini będziesz ściskać
- dobrze, podoba mi się to – odpowiedziała mama
I tak też zrobiliśmy ja mama chwyciła za swoje balony ściskała je a ja włożyłem jej miedzy nie mój sprzęt.
Zacząłem się powoli poruszać, po chwili zwiękrzyłem tempo
- o tak synku ruchaj mnie u cyce! Pieprz cycki swojej mamusi! – wyszeptała Wiola
- o tak mamo masz świenie cycki do wyruchania! – wyszeptałem
Po chwili mama wysuneła jezyk i lizała wysuwająca się głowkę penisa z jej cycków.
- mmmm jak dobrze! – Jękneła
Jebałem jej balony jakiś czas gdy nagle poczułem że dochodzę przyśpieszyłem tempo i wyjęczałem
- dochodzę mamuś!
- Nie przestawaj synku spuść się mamusi na twarz! – powiedziała
Gdy już nie mogłem wytrzymać i doszedłem zacząłem się spuszczać z ogromną siłą i ogromną ilością spermy która raz po razie ladowała na mamy twarzy i w jej szeroko otwartych ustach
- Aaaaa! – wyjeczałem głośno
Gdy już orgazm mój się skończył spojrzałem na twarz mojej ukochanej mamy i spodobało mi się to co zobaczyłem mianowicie cała jej twarz była w gęsteś białeś spermie która zaczęła paluszkiem zbierać i oblizywać ze smakiem
- Mmmmmm synku ale twoja sperma jest pyszna, żałuje ze pierwsza porcje zmarnowałam – wyjęczała mama gdy już zebrała wszystko ze swojej ślicznej twarzy
- Ale myśle że wyprodukujesz tego więcej – dodała po chwili uśmiechając się do mnie i puszczając oczko
Ja nic nie odpowiedziałem tylko się uśmiechnołem do niej, zbliżyłem do jej ust swoje usta i zaczeliśmy się ostro całować z jezyczkiem. Czułem smak swojej spermy wi jej ustach i wicale mi to nie przeszkadzało. Całowaliśmy się tak kilka minut po czy oderwałem się i powiedziałem
- to było niesamowite
- wiem to było nieziemskie – potwierdziła Wiola
- A teraz ide wziąśc prysznic – dodała
- Mogę ci umyć plecy – zapytałem figlarnie
- Hmmm tylko plecy? – zapytala uśmiechając się do mnie zalotnie
- Nie musi się skończyć na plecach – powiedziałem
- Kusząca propozycja wieć chodzmy – odpwoeidziała bez zastanowienia
Wstaliśmy mama poszeła pierwsza w stronę łazienki cały czas patrzyłem jak kręci nagim tyłeczkiem. Już wtedy zacząłem się podniecać.
Weszliśmy do łazienki Wiola weszła do kabiny prysznicowej ja za nia zasówając za sobą drzwi. Mama puściła wode i zaczęła się nią polewać ja wziąłem mydło namydliłem ręce i zacząłem je rozprowadząć po jej ciele, ona tylko zamkneła oczy i mruczała.
Gdy doszedłem do jej cipeczki wyczułem że już jest mokra więc zostałem tam na dłużej i pocierałem jej skarb. Ona tylko spojrzała mi w oczy i zaczeliśmy się całować.
- nie przestawaj – wyjęczała patrząc mi się zów o czy
Wziąłem od niej słuchawkę od prysznica i zawiesiłem na uchwycie ale nie zakręciłem wody. Poźniej złapałem ja za tyłek i oparłem plecami do ściany po czym wróciłem do przerwanej czynności. Mama tylko stekała, chwyciła mnie za sterczącego już penisa zaczęła poruszać ręka i szeptać
- chcesz to zrobić tutaj synku? Chcesz mnie tu znowu wyruchać?
- Tak mamo zrubmy to znowu od tyłu – wyszeptalem jej do ucha
- Dobrze kochany – odpowiewdziała
- Po czy odwrociła się przodem do sćiany oparła całym ciałem ja wziąłem swój sprzęt w rekę zgiąłem nogi w kolanach delikatnie i zacząłem napierać na jej kobiecość. Gdy już wszedłem cały zacząłem się od razu szybko poruszać, złapałem mamę mocno za szyję i szeptałem
- Podoba ci się pieprzenie ze mną?! Lubisz być rżnięta przez synka?!
- Oooo Tak! Synku tak lubię gdy mnie ostro jebiesz! – wyjęczła
Po czym odwróciła twarz w moją stronę i zaczeliśmy się ostro lizać.
Postanowiłem zmienić pozycję i odwróciłem mamę przodem do siebie oparłem ją o ściane złapałem za pośladki unosłem ona oplotła mnie w pasie nogami i w tej pozycji włożyłem jej swoją pałe w cipę. Gdy się tak pieprzyliśmy na zmiane patrzyliśmy sobie w oczu i się ostro całować. Po jakimś czasie poczułem że Wiola przeżywa orgazm i mocniej oplata mnie nogami i rękami.
- Ooooo Taak! Coś wspanałego! – wykrzyczała
Za chwilę poczułem że i ja zaraz będę szczytował wiec wyszeptałem
- dochodze
Na co ona szybko się zerwała, uklękła i powiedziała z uśmiechem
- o nie kochany nie zmarnuszesz tak cudownej spermy
Zaczołem walić konia przed jej twarzą i paterzyłem jak mama klęczy przedemną z pięknie otwartą buzią czekając na moje nasienie
- mamusiu już! – wyjęczałem gdy nadeszła wyczekiwana chwila
- daj mi to synku – mama wyjęczała
Po tych słowach fala mojej spermy zalała jej usta, nie pozwolila żeby się coś zmarnowało.
- mamo jesteś cudowna – wyszeptałem
- a ty przepyszny synku – odpwiedziała uśmiechając się zalotnie zbierając resztki mojej spermy z twarzy i oblizujać mojego penisa
Pocałowałem ją aby móc poczuć smak swojej spermy wymieszany z jej śliną. Całowaliśmy się chwilę ale w końcu mama oderwała swoje usta i powiedziała
- a teraz pozwól synu że się dokończę myć wiec proszę wyjdz z kabiny – powiedziała z uśmiechem na ustach.
- Dobrze mamuś – odpowiedziałem i wyszedłem z kabiny.
Poszedłem do siebie do pokoju po czy położyłem się na łóżko i tak zasnąłem. Wiedziałem że to nie koniec romansów z mamą i miałem racje ale to już inna historia.

Historia ta jest całkowicie zmyślona i napisana przezemnie dla draki i dla sprawdzenia siebie wiec jeśli ktoś uzma ze to jest obrzydliwy temat zgodzę się z nim bo to tylko moja fantazja ktrej nie mam zamiaru spełniać.
Miłego czytania pozrawiam Staś
Stas1989 Stas19891@interia.pl

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ osiem = 11