Zboczone Gierki


mam 26 lat i patrząc z pespektywy roku musze powiedziec ze zrobilam w ciagu jednego wieczoru z prostego chlopaka demona seksu. Był czerwiec, upal, bylam razem z męzem na typowym wiejskim weselu swojego brata, byl tlum gosci, pozjeżdzala sie rodzina z calej Polski, przyjechala tez moja starsza siostra wraz z rodzina, no i przyjechal Artek, mój 18-letni siostrzeniec, jak to zwykle bywa na takich wiejskim imprezach, zatańczylam sie sie na calego,przyszedl wieczor, bylam padnieta, musialam odpoczac przy stoliku po tych wszystkich tancach, usiadlam obok niego i zaczelismy rozmawiac o zabawie o partnerach itd, w koncu zapytalam go czemu nie przyjechal z dziewczyna, odpowiedzial ze nie mogla bo musiala sie opiekowac mlodszym rodzenstwem, moj mąż byl juz niezle spity, mial dobrych towarzyszy do alkoholu, postanowilismy z Artkiem wyjsc na swieze powietrze, spacerowalismy chwilke i w pewnym momencie zapytal mnie czy sie nie obraze odpowiedziec na osobiste pytanie, usmiechnelam sie i odpowiedzialam ze moze walic prosto z mostu, troche zarumieniony zapytal: - co dziewczynie w sexie sprawia duzo przyjemnosci, bo chce zrobic to z dziewczyna na jej 18-stke a nie chce jej zawiesc jak ostatnio stanelam przed nim ubrana bylam w biala spodnice, dosyc krotka, biale wysokie szpilki zapinane na pasek, ponczochy samonosne, biala bluzke z dekoltem i marynarke oraz koronkowa bielizne, podwinelam leciutko spodnice tak zeby pokazac mu koronkowe zakonczenie ponczochy - co ci sie we mnie podoba - mrugnelam do niego okiem - tylko mow szczerze - nie wiem co powiedziec - no dalej, wal smialo - odparlam - no masz ciociu... - przestan z ta ciocia, jestem od ciebie tylko kilka lat starsza - wiec podobaja mi sie twoje zgrabne, dlugie nogi, ksztaltne piersi, wogole jestes ladna - to chodz ze mna - ale gdzie? - zobaczysz poszlismy do domu moich rodzicow, wszyscy byli na weselu, weszlismy bocznym wejsciem i udalismy sie do mojego bylego pokoju, siadlam na fotelu, zalozylam noge na noge i widzialam ze byl tym bardzo przejety - masz moze gumki?- zapytalam - nie, nie mam, a co ty chcesz zrobic? - no to poradzimy sobie bez wstalam, kleklam przed nim i rozpinalam mu rozporek usmiechajac sie do niego - chcesz dogodzic swojej dziewczynie? dam ci kilka porad - ale wujek.. - wujek jest zalany w trupa, o niego sie nie boj ledwo rozpielam rozporek a juz wyleciala z niego nabrzmiala pała, zlapalam w dlon i naciagnelam ja, moim oczom ukazal sie mlody czerwony czubeczek, natychmiast wlozylam go do ust a on jeknal z rozkoszy, zaczelam go ssac, coraz mocniej i mocniej, w koncu wlozylam cale 18 cm do ust i ssalam, wkladalam i wysuwalam najszybciej jak potrafilam, na chwilke tylko wstalam a on doslownie jednym ruchem zdarl ze mnie bluzke, potem zsunal spodnice i stanik i delikatnie pozbawil stringow - zostan tylko w szpilkach i ponczochach, podniecasz mnie tak tylko sie usmiechnelam, znowu kleklam i wrocilam do nieskonczonej pracy, jego mlody penisek byl pyszny, oblizywalam go calego, znowu najszybciej jak moglam ciagnelam go, moja rozowa szminka zostawiala slady na jego kutasku - masz cudowne piersi Dagmarko - wiem, codziennie dbam o nie- moje jedrne 80c robilo na nim wrazenie - wujek uwielbia sie nimi bawic na efekty jego podniecenia nie musialam dlugo czekac wyjal mi nagle penisa z ust i potezna dawka zalal moje piersi, nie wyobrazalam sobie ze taki chlopak moze miec tyle spermy - ile ty tego masz? - powiedzialam smiejac sie - przepraszam, nie wiedzialem postanowilam narazie tego nie wycierac - co teraz bys ze mna zrobil? - moze... polozysz sie na lozku wiec padlam na plecy czekajac na jego ruch, on zlapal moja noge i zaczynal ja glaskac, w koncu wlozyl glowe miedzy moje uda i zaczal je calowac, delikatnie jezyczkiem jezdzil po nic, poczulam jego jezyczek w okolicach mojej cipki wlozyl go do srodka, zrobilo mi sie wilgotno, wiercil nim, poruszal - musisz to robic szybciej - pouczalam go - i trzymaj moje nogi w miare wysoko w momencie zaczal nim ruszac coraz szybciej, bylo mi cudownie, zaczynalam jeczec z rozkoszy, gdy wyjal go ze mnie, zobaczylam ze jego kutasek juz stoi, wiec znow wzielam sie do pracy ustnej, kleklam na ziemi i natychmiast wlozylam go do ust, nie minela chwilka a juz cieklo mi z twarzy po piersiach w dol, mialam juz pod cipka mala kaluze - noo z minetka u ciebie nie jest tak zle, musisz tylko troche pocwiczyc ale beda z ciebie ludzie on znowu przystapil do pieszczenia mojej jamki, czekajac tylko az jego penis znow bedzie gotow,gdy minelo kilka minut i jego kutasek znowu stanal polozylam sie, rozchylajac szeroko nogi i unoszac je w gore - no to teraz pokasz co tam potrafisz powoli wlozyl go we mnie i powoli posuwal - tak to ty do orgazmu mnie nie doprowadzisz - stwierdzialam - musisz robic to szybciej i dosuwaj kutasa do konca bo slabo go czuje byl pojetnym uczniem, wzial sobie uwagi do serca i juz zaraz kolejne potezne sztosy demolowaly moja cipke, zaczelam glosno jeczec - troche ciszej bo nas uslysza - powiedzial moje piersi skakaly w jego rytmie, caly czas sie na nie gapil - ja.... ja zaraz dojde! - krzyknal wyjal go ze mnie i strzelil mniejsza juz iloscia na moj mokry biust, wzielam go znow do ust oblizujac, i znowu musielismy czekac kilka chwil, potem polozylam sie na boku, unioslam noge on zlapal za koronke ponczochy i wlozyl go do cipki, posuwal mnie lekko chyba juz nie mial sil, ja tez bylam juz wykonczona ale cala noc przed nami, wlozyl mi palca do ust a ja go ssalam, tym razem wystrzelil na brzuch, zdazylismy jeszcze pokochac sie na pieska, trzymal mnie za biodra i juz resztaki sil dosuwal do siebie, tym razem nie zdazyl go wyjac i poczulam nieduza juz dawke spermy w swojej cipce, przestraszylam sie w pewnej chwili, nawet nie wyjal go ze mnie i z penisem w muszlce polozylam sie zeby odpoczac, po 2 godzinach polozyl sie na plecach a ja nabilam sie na niego, zaczelam skakac coraz szybciej - trzymaj mnie za biodra i nabijaj - pouczylam go bylo mi cudownie, dawno nie dostalam tylu orgazmow, lezalam zalana jego sperma od brzucha po twarz, wszystko mnie bolalo w nocy, ale jakos sie pozbieralam, wzielam prysznic, dlugo z siebie zmywalam to nasienie i wrocilam na wesele, z poprawin juz nic nie bylo gdyz musialam wracac z mezem do domu, zadzwonilam kiedys do Artka zapytac jak z dziewczyną, powiedzial ze teraz robia to prawie codziennie, ona jest zachwycona aon pewny siebie, rzeczywiscie sprawdzilam to raz podczas wizyty na wsi i nie moglam sie nachwalic, na szczescie uniknelam tez konsekwencji podczas naszej chwili slabosci gdy kochalismy sie cala noc,stworzylam demona...

Zboczone Gierki